Tomek Machałowski w teamie Rohačka Paragliding od początku

Kim jestem
Trudno powiedzieć. To zależy od sytuacji. Na pewno nie jestem dziadkiem jak Janusz.

Od kiedy latam
1998.

Gdzie chciałbym latać
Najbardziej lubię w górach ale jak się zahaczę z liny to też lubię.

Latam bo...
Bo fajnie jest latać.

Najprzyjemniejsze wspomnienie z latania
Bassano marzec 2005. W sobotę zdecydowałem, że w poniedziałek po pracy jadę. W PL 50cm śniegu. Tam 15°C. Pierwszy start i gubię przyrządy (nie przypięte). To był najfajniejszy lot jaki mi się przytrafił. Dobre 40km bez myślenia o opadaniu, wznoszeniu, kilometrach. Ale tak naprawdę każdy lot to szansa na coś specjalnego.

Najgorsze wspomnienie z latania
Gdy spadniesz i przychodzą demony.

Czego nie lubię w lataniu
Kiedyś myślałem, że najgorsze jest składanie glajta. Ale jeszcze gorsze jest pakowanie tego wszystkiego do wora. Aha, sprzedać glajta też nie jest łatwo.

Inne zainteresowania poza lataniem
Motocykle i narty. Motocykl to jak latanie ale na ziemi. Narty - hmm nie wiem ale też fajne.

Team Rohačka Paragliding o mnie
- Luzak.
- Nerwus Rohački.
- Dowcipny, otwarty.
- Przewodnik teamowy - mój ulubiony teamowiec.
- Tomka się boję jak zaczyna się wkurzać, zwłaszcza za kierownicą.
- Spoko kolo.

Tomo

­